29 lip 2012

137.

Jezu jaka nuda..
rodzinka sie zjechała. zaraz obiad.
właśnie Julia mnie męczy żebym jej paznokcie pomalowała. 
a Antek wypił właśnie mój sok. 
how sweet...

piękna pogoda dziś tak btw. trzeba kogoś wyciągnąc na spacer
serio mówię. ;3 
nie ma opierdzielania sie w domu !
siemson.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz