20 lip 2012

129.

dziękuję za dziś z Ciamcią i myszą <3
 btw spacer na brzyszczki i spowrotem ZAWSZE SPOKO. ;d
burza też była bardzo miłym zaskoczeniem.. =.=
ale jakoś wybrnęłyśmy. : ))
dziękuję Tomkowi i Konradowi za  poprawienie mi humoru,  ponad godzinną rozmową przez telefon :*
co do jutra to nie wiem czy idę z dziewczynami na miasto czy też  gdzieś z chłopakami. 
nie wiem jak to wyjdzie. zobaczy się. ; )
na razie to idę spać bo padam na ryjek.. ;x 
cześć. :*



jakieś dziwne to zdjęcie.. ; o nie chce mi się szukać innego. wybaczcie. <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz