14 lip 2012

123.

Nowa dieta od poniedziałku. dziś idę pobiegać.
tzn pójdę o ile  dam radę.. whatever.
mój ojciec jest jakiś inny..... jak można być tak nie ogarniętym?!
 jakim cudem ktoś taki jak on może być moim ojcem..? wtf?!
 Nie ogarniam tego wszystkiego. nie ogarniam ludzi którzy mnie otaczają.
nie ogarniam całego świata. 

na dniach jakoś nareszcie sie pozbędę mojego trupa zwanego telefonem. 
yaay? 

w ciul nie ogarnięte... ale innych nie mam. ;x 

 

Chcę stąd uciec. jak najdalej.
 niech mnie ktoś stąd zabierze.
proszę..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz