12 lip 2012

120.

Pogoda się zepsuła. :<
padaaaaaaa... ; <
pf !


miałam dziś odwieźć Daniele do sanatorium ale moja mamusia miała jakieś humorki i mi nie pozwoliła. =.= prawdopodobnie nie zobaczę się z Danielą  do końca wakacji. 
How sweet..
Poszłam dziś zanieść świadectwo i inne potrzebne dokumenty do szkoły.
dalej jakoś nie mogę uwierzyć że jednak mi się udało i będę tam chodzić. ; o
aaa! ;D
muszę jeszcze tlyko donieść zdjęcia, zapłacić wpisowe i ubezpieczenie.
i już wszystko załatwione. ;d

apropos. wczoraj już było pierwsze spotkanie klasowe.
niestety nie wszyscy na nim byli.. jednak mam nadzieje że na następnym spotkaniu przybędą wszyscy !.: ))
jesteśmy najliczniejszą z pierwszych klas. 36 osób ! w tym tylko pięciu (?) chłopaków. ; o
 w każdym bądź razie pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. ludzie wydają się być na prawdę mili i przyjaźni. : ) mam nadzieje że reszta ludu też taka jest i że nie będzie żadnych spięć czy wrogów czy jakkolwiek to mogę nazwać.
jest dobrze i niech tak zostanie. ! ; )



jakieś nie ogarnięte.. ;x

1 komentarz: