9 lip 2012

118.

No i plany na dzisiejszy dzień poszły się jebać jednym słowem. ;d
poszłabym w sumie na ten orlik.. ale nie chce jakichś spin czy czegoś..
wole mieć święty spokój i się nudzić w domu. 
może innym razem tam zawitam.. zobaczy sie. ; ))

ogarnęłam trochę w pokoju. 
chociaż i tak dalej jest tam burdel na kółkach..
niech przywiozą te meble i wgl bo w tym chaosie nie da się żyć. ; o

Jutro idę z Olsonem na miasto i ponoć na zdjęcia. zobaczymy co z tego wyjdzie..
dotychczasowe wsyztskie moje plany legły w gruzach.. więc wolę się już nie nastawiać.. 

idę się gdzieś ponudzić.. 
bye <3


ja , josh , z tyłu Sid, Mysza, Paulina z tyłu Kwaitu.
<3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz