27 maj 2012

80.

Jak ja uwielbiam czekać na coś co zwykle i tak nie dochodzi do skutku.. ;x
moja twórcza nuda stworzyła trzy rysunki. 
w sumie żaden z nich mi nie wyszedł...
no ale przynajmniej miałam jakieś zajęcie.
To nic że mogłam iść gdzieś najpierw z kimś.. potem z kimś jeszcze..
ale mądra Patrycja wolała czekać. 
nevermind.
jestem teraz cholernie zła. radze się do mnie nie zbliżać.

 jutro na 9.30  więc looz.
we wtorek możliwe że jadę do Nowego Sącza, zobaczę jeszcze co i jak. ; ))
 cześć !

Zdjęcie było robione jakieś trzy lata temu....


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz