27 maj 2012

79.

nanananana.
Czy wy też tak macie że robicie wszystko żeby się nie uczyć.?
lub inaczej. Robicie wszystko zanim pójdziecie się uczyć.? ;x
W normalny dzień (mam na myśli pon- sob) zazwyczaj zaczynam sprzątać.
jednakże nie za długo czasu mi schodzi na to gdyż w moim pokoju zazwyczaj jest porządek.....
Dziś jako że jest niedziela wykluczone jest sprzątanie..
Na szczęście rano była rodzinka na obiadku.
więc  miałam super wymówkę. ( dzieci były a przy nich jest nie możliwym otworzyć książkę/zeszyt, a co dopiero się uczyć)
 Tylko żetyle  co pojechali..
a jak wspomniałam wyżej, sprzątanie jest wykluczone, więc musiałam znaleźć coś innego.
i znalazłam.
Rysowanie !. ; )) 
niestety to za długo nie potrwa.. 
więc w  końcu będe musiała sie zabrać za słówka z ang. i niemca, fizykę i nie wime co jeszcze ale za pewne się coś znajdzie...





wybaczcie, robione kamerką + nie umiem rysować, a przynajmniej nie tak dobrze jak bym chciała.
 więc przepraszam  x2.



 tęsknie..;x


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz